FBinstagoogle

czwartek, 24 kwietnia 2014

Pascha Waniliowa

Jako ostatni wielkanocny wypiek w tym roku - pascha. Po raz pierwszy robiłam ją na Wielkanoc. Początkowo, nie było w domu uznania dla niej - bo wiadomo, najlepszy sernik. Taki świąteczny. Najlepiej ciężki i opadający na samo dno naszego żołądka... :-) Okazało się, że jest delikatna i cudownie waniliowa. Potrafi zastąpić tradycyjne ciasta, jest czymś innym i świeżym. Z przepisu wychodzi 1 litr/kilogram paschy.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Lekko cytrynowe babeczki jogurtowe.

Jeszce nie było na naszym świątecznym stole tyle słodkiego jedzenia. Mazurek, pascha, wafle i napoleonka (robione przez moją babcię - każdy musi dać swoje 3 grosze), a ja postanowiłam na koniec jeszcze dokarmić wszystkich mini-babkami wielkanocnymi. Są mięciutkie i lekko cytrynowe oraz tak urocze i małe, że mieszczą się do koszyczka wielkanocnego ;-). Z przepisu wyszło mi 14 babeczek, robionych w formie do muffinów.

niedziela, 20 kwietnia 2014

Mazurek orzechowo-kajmakowy

Najpyszniejszy mazurek, który robię na święta - kiedyś z mamcią, teraz samodzielnie. Dżem sprawia, że ciasto nie jest suche, a dodatkowo przełamuje ogromną słodycz masy krówkowej. Przepis mam od Kuchcika, z książki Dzieci Gotują - "Kuchnie Świata". Podobno zdobył go od najlepszej mazurskiej gospodyni (przypadek, bo mazurki wcale nie pochodzą z Mazur!)...
Wesołych Świąt!

niedziela, 13 kwietnia 2014

Ciasteczka z lemon curd


Pyszne kruche ciasteczka z lemon curdem, który po upieczeniu przyjmuje postać galaretki. Dzięki niemu nie są suche, a cytrynowy smaczek reguluje słodkość ciasta. Robiłam je kiedyś z jabłkami, lecz to nie to samo. Idealnie rozświetlają pochmurne niebo, przypominając, że... jednak mamy wiosnę ;-). Z przepisu wychodzi ok. 40 ciasteczek.

sobota, 5 kwietnia 2014

Lemon curd - cytrynowy krem



Lemon curd - jest to cytrynowy krem, w tej wersji przypominający konsystencją marmoladę lub dżem. Cytrynowy - ale nie kwaśny, słodki - ale nie "mulący". Zwykle robiony przy użyciu masła, jednak w tym przepisie nie ma go ani grama. Idealnie nadaje się do ciasteczek, co udowodnię już w następnym wpisie :-)