FBinstagoogle

wtorek, 23 czerwca 2015

Sernik kokosowy z musem czekoladowym

Delikatny sernik kokosowy, przykryty jeszcze delikatniejszym musem czekoladowym. Wrażenia smakowe podobne jak przy jedzeniu znanego, kokosowo-czekoladowego rajskiego batonika :-). Kakaowy spód dodaje charakteru i przełamuje słodki smak ciasta. Spóźnialscy, którzy jeszcze nie złożyli życzeń, mogą w ramach rekompensaty upiec go na Dzień Ojca ;-). Przepis uwzględnia składniki na tortownicę o średnicy ok. 23 cm.
--------------------------------------------------------------------------------

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Biszkoptowe ciasto z malinami

Chyba najłatwiejsze z ciast jakie do tej pory przygotowałam. W mojej wersji zawiera maliny, ale w tym okresie truskawki sprawdzą się równie dobrze :-). To bardzo proste ciasto o konsystencji biszkoptu z owocami, idealnie nadaje się na lekkie, letnie śniadanko do zimnego mleka. Jest puszyste i miękkie, a także nie za słodkie.  Przepis uwzględnia ilość składników na standardową tortownicę.

niedziela, 7 czerwca 2015

Tarta czekoladowo-truskawkowa

Czas na truskawki trwa, zatem trzeba go wykorzystać w 100%! Na nadchodzący tydzień proponuję wam tartę na delikatnym cieście, składającą się z 2 musów: czekoladowego i truskawkowego. Smaki idealnie się uzupełniają, nie jest ani za słodko, ani za gorzko. Ciasto dekorujemy bitą śmietaną i przybieramy truskawkami. Wybaczcie mi za brak zdjęcia kawałka w przekroju, ale ten niestety nie doczekał się sesji.. (co nie oznacza, że nigdy się nie doczeka ;-). Z przepisu otrzymacie 12 porcji.

czwartek, 4 czerwca 2015

Koktail truskawkowy

Sezon truskawkowy rozpoczęty, a to przepis na coś szybkiego i bardzo pysznego :-). Koktajl jest do zrobienia w kilka minut, ze składników, które na pewno macie w domu.  Schłodzony idealnie zaspokoi pragnienie w upalny weekend :-). Przepis wystarcza na 2 porcje.

wtorek, 2 czerwca 2015

Szarlotka bez mleka i jajek

Najprostsza i zdecydowanie najszybsza szarlotka na świecie. Idealna dla alergików, ale przede wszystkim dla leniuchów ;-). Pierwszego dnia jej zaletą jest chrupkość, którą zyskuje przez wiórki z margaryny. W kolejne dni natomiast jest mięciutka i rozpływa się w ustach -  dlatego w domu została nazwana gleźwaczkiem :-). Przepis przewiduje wykorzystanie standardowej blaszki do ciasta.